Rola książki w życiu dziecka

Nie sposób przecenić roli książki w życiu człowieka, a zwłaszcza małego dziecka. To właśnie stały kontakt z książką, jak nic innego ma istotny wpływ na rozwój dziecka. Odpowiednia literatura bowiem kształtuje osobowość czytelnika a poza tym spełnia wiele ważnych życiowych funkcji m.in. wpływa na sferę poznawczą, wychowawczą i estetyczną      a także wspomaga poprawne posługiwanie się językiem polskim, kształtując sprawność  w zakresie wypowiadania się, pisania,  techniki czytania, a zarazem czytania ze zrozumieniem ( co niestety jest bolączką współczesnych dzieci i młodzieży).

 

Książka wszechstronnie oddziaływuje na dziecko:

 

Ø     przekazuje wiedzę o świecie i ludziach;

Ø     pobudza wyobraźnię;

Ø     kształtuje uczucia;

Ø     budzi wrażliwość na sprawy innych ludzi, kraju;

Ø     kształtuje charakter i aktywną postawę wobec rzeczywistości;

 

Literatura, jest więc jednym z czynników kształtujących osobowość młodego człowieka. Dzieje się tak dlatego, że wiedza o świecie i refleksje nad nim, konflikty moralne, ukazywanie ludzkich losów, zachwyt pięknem – są jej istotą. Poprzez czytanie dziecko wzbogaca wiedzę o otaczającym go świecie, rozwija zainteresowania, kształtuje określone postawy.

 

 

 Czytając książkę, zarówno małe jak i starsze dziecko, uczy się postrzegać błędne i prawidłowe postawy społeczne, kształtuje pozytywny stosunek do rodziny, kolegów, koleżanek, nauczycieli, sąsiadów. Książka pobudza fantazję, rozwija wyobraźnię, wzbogaca słownictwo a także wdraża do logicznego myślenia.

 

Dzisiejszy świat przepełniony jest pośpiechem, chaosem i ogólnym zdenerwowaniem. Rodzice nie zawsze są w stanie wytłumaczyć swoim dzieciom dlaczego właśnie w taki sposób skonstruowane jest otaczające ich środowisko. Z  drugiej strony dzieci nie chcą być pozostawiane bez odpowiedzi na nurtujące ich pytania. Dlatego też ciekawą lekcją życia dla nich jest czytanie książek, a tym samym poznanie bohaterów, którzy są czasem smutni, czasem weseli, mają problemy i radości, ale nigdy nie poddają się w pokonywaniu przeciwności losu, zawsze zwyciężając zło i niesprawiedliwość. Spotkania z bohaterami literackimi i ich przygodami pozwala dzieciom zrozumieć świat, szukać najlepszych rozwiązań swoich problemów a także dają wiarę, na pokonanie swoich słabości.

 

Chociaż książka towarzyszy człowiekowi przez całe życie, to jednak nowonarodzone dziecko nie przejawia samoistnej potrzeby czytelniczej. Od środowiska, w którym dziecko się rozwija i dorasta zależy czy i kiedy pojawią się te potrzeby. Pierwszymi osobami, które wprowadzają malutkie dzieci w świat książki są  rodzice. I to właśnie od nich zależy czy i kiedy ich dzieci zaczną przejawiać potrzeby czytelnicze.

 

Małe dziecko, przeglądając książki obrazkowe poznaje świat, uczy się nazywać przedstawione w nich przedmioty. Później słucha odczytywanych mu wierszyków, samoistnie uczy się ich na pamięć, chętnie powtarzając je. Są to pierwsze ćwiczenia dziecięcego umysłu. Następnym etapem jest czytanie dziecku bajek i dłuższych opowiadań. Tak naprawdę, to w gestii rodziców, właśnie na tych etapach rozwoju pociechy, jest jego późniejsza pozytywna bądź negatywna postawa wobec książki. Trudno oczekiwać zamiłowania do samodzielnego czytania dorastającego ucznia, który za pośrednictwem rodziców, we wczesnych latach dzieciństwa, nie poznał zalet wypływających z czytania książek.

 

Jest jeszcze jeden  powód dla którego warto czytać książki zarówno małym jak i starszym dzieciom. Jest to doskonała okazja do scalania rodziny, okazywania sobie miłości i bliskości. Wspólne czytanie a później rozmowa na temat lektury, ocena postępowania jej bohaterów i w końcu przełożenie tych zachowań i przeżyć na postępowania dzieci w realnym życiu, jest jedną z  najlepiej wykorzystanych  form spędzenia czasu rodziców ze swoimi dziećmi.

 

Kiedy dziecko wejdzie w wiek szkolny i opanuje umiejętność samodzielnego czytania, często zdarza się, że spotkanie z książką, dotychczas przyjemne, zaczyna być przykrym obowiązkiem, kojarzone jest jako przymus i ocenianie. Na tym etapie, nie należy zostawiać dziecko samemu sobie. Błędne jest myślenie, iż osoba dorosła przestaje mieć znaczenia dla dziecka i jego kontaktu z książką. Przeciwnie, zarówno od rodziców, jak i od nauczycieli, nadal zależy bardzo dużo. Powinni oni pokazać dziecku nieustające zainteresowanie jego osobą i lekturami, które czyta, rozmawiać z nim na temat czytanej książki. Mimo, iż dziecko już  potrafi samodzielnie czytać, dopuszczalne jest  włączanie się rodziców czy też starszego rodzeństwa do wspólnego czytania. Z drugiej jednak strony,  dorośli powinni  uświadomić dziecku, iż samodzielne czytanie posiada również pozytywy, na przykład  uniezależnienie się od dorosłych. Jest to istotne dla małego ucznia, który będąc w szkole lubi być postrzegany jako duży, zaradny człowiek.

 

Ważne jest  zwrócenie uwagi na odpowiedni dobór literatury, po którą sięga mały czytelnik. Aby jego spotkania nie ograniczały się jedynie do lektury obowiązkowej, należy zachęcać go do sięgania po odpowiednie książki, dostosowane do wymagań stawianych przez dziecko. Pod wpływem dobrze wybranej pozycji, młody czytelnik poznaje wartość miłości, koleżeństwa, uczy się współczuć, potępiać naganne zachowania i postawy i chwalić te pozytywne. Natomiast czytanie lektur niedostosowanych do wieku czytelnika, może przynieść odwrotny skutek od zamierzonego. Zbyt trudna książka, bowiem może wywołać negatywne emocje, a w późniejszym czasie nawet zniechęcić do czytania.

 

Zatem bardzo ważna jest kontrola rodziców i nauczycieli nie tylko czy dziecko czyta i jaki poziom czytania już osiągnęło, ale co ono czyta.  I tu pojawia się osoba bibliotekarza szkolnego, która jest na tyle kompetentna, że wie jaką książkę należy czytelnikowi zasugerować tak, aby ten z przyjemnością ją wypożyczył i przeczytał, a nawet zachęcił swoich rówieśników do zapoznania się z treścią tej pozycji.        

 

 

 

Opracowała

mgr Anna Laczek

 

Dodaj komentarz